(Anty)świadectwo o uczciwości

  • Post
    Agnieszka P.
    Agnieszka P.
    Moderator
    @agnieszka-p
    Ubiegły tydzień upłynął nam pod hasłem: uczciwość. Bóg wyraźnie przypomniał mi, jak ważna dla Niego jest postawa uczciwości i że należy być wiernym nawet w małych rzeczach, jeśli chcemy, żeby powierzył nam wiele. (Mat 25, 23)

    Któregoś dnia postanowiłam (niestety), że wyjdę 5 minut wcześniej z pracy, co pozwoli mi zdążyć na wcześniejszy pociąg do domu. Z praktycznego punktu widzenia nie miało to znaczenia: z jednej strony nie miałam już nic do zrobienia, z drugiej na dyżurze pozostawała koleżanka, która chętnie mnie „puściła”.

    Udało mi się dobiec do tramwaju, dojechać na dworzec i o czasie wskoczyć do pociągu. Ledwo zdążyłam kupić bilet przez aplikację, pociąg ruszył….w przeciwnym kierunku 😀

    W pośpiechu nie zauważyłam, że na torze podstawiono dwa pociągi, a mój już odjechał. Na tablicy informacyjnej jeszcze widniał.

    Oczywiście od razu wiedziałam, dlaczego tak się stało i od razu mogłam Boga przeprosić. Z Jego punktu widzenia to 5 minut miało znaczenie, ponieważ było złamaniem Jego przykazania, czyli grzechem.

    Co dalej? Wysiadłam na pierwszej stacji, poczekałam na pociąg powrotny, a potem umówiłam się z Błażejem, że mnie odbierze samochodem.

    Na całości straciłam jakieś dwie godziny. Duchowo zyskałam przypomnienie ważnej prawdy.

Wyświetlanie 0 odpowiedzi wątku
  • Odpowiedzi
      Błażej Piątek
      Błażej Piątek
      Opiekun
      • Postów: 136
      @piatek-blazej
      Super!

      Myślę, że to jedno z tych świadectw, które dają osobie świadczącej szczególne Boże błogosławieństwo 🙂 Takie opowiadanie o Bożym działaniu wymaga naprawdę dużej pokory. Ze swojego życia wiem, że Bóg rzeczywiście patrzy na “drobiazgi”, szczególnie jeśli wie, że przypatrują nam się inni. Czasami czujemy, że Duch Święty nie jest zadowolony. Pytamy Go, a wtedy On wyjawia nam powód, dla którego tak się dzieje. Myślę jednak, że to naprawdę wymaga zaufania do Boga i chodzenia z Jezusem dłuższy czas, żeby w takiej sytuacji Bożego korygowania nie zasmucić się na dobre, lecz odważnie iść dalej… i jeszcze o tym świadczyć! 🙂

      Mam takie poczucie, że Bóg już obrócił całą tę sytuację na dobre 🙂 To już dawno jest świadectwo, a nie antyświadectwo! 🙂

      Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony. – Łuk. 14:11

      "A wierny jest Pan, który was utwierdzi i strzec będzie od złego." - II Tes. 3:3
Wyświetlanie 0 odpowiedzi wątku
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.