Biblijne pytania i odpowiedzi

No results found.
Czasy ostateczne
Czy byli już antychryści?

Tak. Historia pokazuje nam osoby, które w ponadnaturalny sposób osiągnęły niemożliwe dla zwykłego śmiertelnika, spektakularne osiągnięcia w dziedzinie polityki i zdobywania władzy, organizując upadłe społeczeństwa, podnosząc je z ruin i doprowadzając do “nowego porządku”. Każdorazowo byli to ludzie otoczeni kultem niczym bogowie, o mitycznych wręcz zdolnościach, przedstawiani światu jako Mesjasze i Zbawiciele. Spójrzmy na takie postaci jak Adolf Hitler, Józef Stalin, Kim Dżong Il, Saddam Hussein – a przekonamy się, że wszyscy oni stanowią protoplastę “ostatecznego” antychrysta.

W tym miejscu warto wspomnieć, że wyżej wspomniany antychryst “ostateczny” jeszcze nie nadszedł – nie wypełniły się bowiem wszystkie przesłanki biblijne, nie nastąpił również globalny światowy pokój.

Wiemy jednak z Biblii, że antychryści ciągle przychodzą na świat:

Dzieci, ostatnia to już godzina. A słyszeliście, że ma przyjść antychryst, lecz oto już teraz wielu antychrystów powstało. Stąd poznajemy, że to już ostatnia godzina. Wyszli spośród nas, lecz nie byli z nas. Gdyby bowiem byli z nas, byliby pozostali z nami. Lecz miało się okazać, że nie wszyscy są z nas.Posłuchaj

– 1 Jan. 2:18

Czy to pomogło?
13
Kim jest Antychryst?

Biblijny Antychryst to “zwodziciel narodów” – osoba, która pojawi się na światowej scenie politycznej i zachwyci wszystkich swoimi wspaniałymi czynami, znakami i fałszywymi cudami. Biblia wyraźnie ostrzega chrześcijan przed Antychrystem. Słowo Boże wskazuje, że to Szatan jest istotą stojącą za osobą Antychrysta. Nadejdzie w historii świata taki moment, w którym Antychryst jako osoba występująca przeciwko Jezusowi… sama ogłosi się Bogiem i zasiądzie na tronie.

Spójrzmy co wybrane wersety z Biblii mówiące o Antychryście:

Dzieci, ostatnia to już godzina. A słyszeliście, że ma przyjść antychryst, lecz oto już teraz wielu antychrystów powstało. Stąd poznajemy, że to już ostatnia godzina.Posłuchaj

– 2 Jana 2:18

Któż jest kłamcą, jeżeli nie ten, który przeczy, że Jezus jest Chrystusem? Ten jest antychrystem, kto podaje w wątpliwość Ojca i Syna. Każdy, kto poddaje w wątpliwość Syna, nie ma i Ojca. Kto wyznaje Syna, ma i Ojca.Posłuchaj

– 2 Jana 2:22-23

Bo wyszło na świat wielu zwodzicieli, którzy nie chcą uznać, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele. Taki jest zwodzicielem i antychrystem.Posłuchaj

– 2 Jana 1:7

Czy to pomogło?
17
Ekumenizm
Co to jest ekumenizm?

Ekumenizm jest ogólnoświatowym, duchowym nurtem głoszącym “wszyscy jesteśmy braćmi”. Żydzi, katolicy, muzułmanie, odrodzeni przez Ducha Świętego, buddyści, ateiści – niech połączy nas pokój, miłość i braterstwo. Brzmi to bardzo przyjemne, ale w rzeczywistości jest groźne, ponieważ stoi w całkowitej opozycji do nauczań Jezusa. W Biblii bowiem Jezus wskazuje na siebie samego – wyłącznie, bez wyjątków.

Spójrzmy na wypowiedzi Jezusa:

Nie mniemajcie, że przyszedłem przynieść pokój na ziemię; nie przyszedłem przynieść pokój, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić człowieka z jego ojcem i córkę z jej matką i synową z jej teściową. Tak to staną się wrogami człowieka domownicy jego. Kto miłuje ojca albo matkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien; i kto miłuje syna albo córkę bardziej ode mnie, nie jest mnie godzien. I kto nie bierze krzyża swego, a idzie za mną, nie jest mnie godzien. Kto stara się zachować życie swoje, straci je, a kto straci życie swoje dla mnie, znajdzie je.Posłuchaj

– Ew. Mat. 10:34-39

Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie. W owym dniu wielu mi powie: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w imieniu twoim i w imieniu twoim nie wypędzaliśmy demonów, i w imieniu twoim nie czyniliśmy wielu cudów? A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem. Idźcie precz ode mnie wy, którzy czynicie bezprawie.Posłuchaj

– Ew. Mat. 7:21-23

Czy to pomogło?
2
Czy wszystkie religie są sobie równe?

Tak – wszystkie są bowiem bezwartościowe. Biblia mówi o tym, że spełnianie określonych uczynków (a także niespełnianie określonych uczynków) nie gwarantuje zbawienia. Jednym z największych kłamstw, w jakie wierzy ludzkość jest “zarabianie na własne zbawienie” przez różnego rodzaju systemy religijne – obojętnie, czy mówimy tutaj o religii buddyjskiej, muzułmańskiej czy katolickiej.

Spójrzmy na słowa proroka Izajasza:

I wszyscy staliśmy się podobni do tego co nieczyste,
a wszystkie nasze cnoty są jak szata splugawiona,
wszyscy więdniemy jak liść,
a nasze przewinienia porywają nas jak wiatr.
I nie ma nikogo, kto by wzywał twojego imienia,
kwapił się do uchwycenia się ciebie,
gdyż zakryłeś swoje oblicze przed nami
i oddałeś nas w moc naszych grzechów.Posłuchaj

– Iz. 64:5-7

Apostoł Paweł kontynuuję te myśl – nawołując do zerwania z bezwartościowymi próbami zasłużenia na zbawienie przez uczynki – w trzecim rozdziale Listu do Rzymian:

Ale teraz niezależnie od zakonu objawiona została sprawiedliwość Boża, o której świadczą zakon i prorocy, i to sprawiedliwość Boża, przez wiarę w Jezusa Chrystusa dla wszystkich wierzących. Nie ma bowiem różnicy, gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej, i są usprawiedliwieni darmo, z łaski jego, przez odkupienie w Chrystusie Jezusie, którego Bóg ustanowił ofiarą przebłagalną przez krew jego, dla okazania sprawiedliwości swojej przez to, że w cierpliwości Bożej pobłażliwie odniósł się do przedtem popełnionych grzechów, dla okazania sprawiedliwości swojej w teraźniejszym czasie, aby On sam był sprawiedliwym i usprawiedliwiającym tego, który wierzy w Jezusa. Gdzież więc chluba twoja? Wykluczona! Przez jaki zakon? Uczynków? Bynajmniej, lecz przez zakon wiary. Uważamy bowiem, że człowiek bywa usprawiedliwiony przez wiarę, niezależnie od uczynków zakonu.Posłuchaj

– Rzym. 3:23-28

Czy to pomogło?
3
Grzech
Czy Jezus mi wybaczy?

To zależy. Jezus istotnie powiedział słowa, które dają nadzieję. Brzmią one:

Wszystko, co mi daje Ojciec, przyjdzie do mnie, a tego, który do mnie przychodzi, nie wyrzucę precz.Posłuchaj

– Jan. 6:37

Słowa te jednak nie oznaczają, że Jezus wybaczy każdemu. Słowa te oznaczają, że Jezus widzi, czy ktoś przychodzi do Niego szczerze. Właściwe pytanie brzmi: Czy kiedy przychodzisz do Jezusa naprawdę czujesz ciężar swojego grzechu? Czy zaczynasz zdawać sobie sprawę jak wielka jest Twoja wina przed świętym, doskonałym Bogiem? A może raczej twierdzisz, że Twój grzech to jeszcze nie koniec świata w porównaniu z innymi ludźmi?

Grzech jest poważnym przestępstwem przeciwko prawu Boga. Sprawiedliwość Boża nie może przyglądać się bezczynnie i pobłażać choćby jednemu grzechowi. Prawda jest taka, że człowiek urodził się cały w grzechach i całe życie do momentu narodzenia się na nowo nie robi nic poza grzeszeniem. To dlatego Bóg widząc beznadziejną sytuację człowieka zesłał mu ratunek – Zbawiciela w osobie Jezusa Chrystusa. Decyzję o przyjęciu ratunku w Jego osobie pozostawił jednak naszej wolnej woli.

I powiedział także do tych, którzy pokładali ufność w sobie samych, że są usprawiedliwieni, a innych lekceważyli, to podobieństwo:
Dwóch ludzi weszło do świątyni, aby się modlić, jeden faryzeusz, a drugi celnik.
Faryzeusz stanął i tak się w duchu modlił: Boże, dziękuję ci, że nie jestem jak inni ludzie, rabusie, oszuści, cudzołożnicy albo też jak ten oto celnik. Poszczę dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę z całego mego dorobku.
A celnik stanął z daleka i nie śmiał nawet oczu podnieść ku niebu, lecz bił się w pierś swoją, mówiąc: Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu.
Powiadam wam: Ten poszedł usprawiedliwiony do domu swego, tamten zaś nie; bo każdy, kto siebie wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony.
Posłuchaj

– Łuk. 18:9-14

Jezus nie jest zobligowany do odpowiadania na modlitwy kompromisowe, albo próby uzyskania zbawienia na naszych warunkach a nie na Jego własnych. Chyba najgorszą możliwą postawą wobec wszystkich możliwych jest porównywanie się z innymi i stwierdzanie, że w zestawieniu z tym albo owym człowiekiem nie wypadamy wcale tak najgorzej. Ludzie bardzo chętnie wyszukują przykłady zatwardziałych grzeszników: seryjnych morderców, zrujnowanych przez alkoholizm nałogowców, prostytutki i tłumaczą sobie: “moja kreatywna księgowość to jeszcze nie powód, żebym wylądował w miejscu wiecznej kary! W końcu czy mój grzech jest ciężki na tyle, aby trafiać do piekła na zawsze?!”.

Prawda jest taka, że Bóg ustanowił święte Prawo, doskonałe i sprawiedliwe, którego jedyną rolą jest wskazanie Ci, że… nie jesteś w stanie go wypełnić. To prowadzi do dwóch postaw: decyzji o kontynuowania życia w zaprzeczeniu (tak zrobili faryzeusze) albo do rozpaczy nad własnym beznadziejnym stanem, pokuty i – przy współdziałaniu Ducha Świętego – do narodzenia się na nowo.

Tak więc Jezus wybaczy tym, którzy do przychodzą do Niego szczerze.

I zaprosił go pewien faryzeusz, aby z nim jadł. Wszedłszy tedy do domu tego faryzeusza zasiadł do stołu. A oto pewna kobieta z tego miasta, grzesznica, dowiedziawszy się, iż zasiada przy stole w domu faryzeusza, przyniosła alabastrowy słoik olejku. I stanąwszy z tyłu u jego nóg, zapłakała, i zaczęła łzami zlewać nogi jego i włosami swojej głowy wycierać, a całując jego stopy namaszczała je olejkiem.
Ujrzawszy to faryzeusz, który go zaprosił, mówił sam do siebie: Gdyby ten był prorokiem, wiedziałby, kim i jaka jest ta kobieta, która go dotyka, bo to grzesznica.
Na to Jezus rzekł do niego: Szymonie, mam ci coś do powiedzenia. A ten mówi: Powiedz, Nauczycielu!
Pewien wierzyciel miał dwóch dłużników. Jeden był dłużny pięćset denarów, a drugi pięćdziesiąt. A gdy oni nie mieli z czego oddać, obydwom darował. Który więc z nich będzie go bardziej miłował?
A Szymon odpowiadając, rzekł: Sądzę, że ten, któremu więcej darował. A On mu rzekł: Słusznie osądziłeś.
I zwróciwszy się do kobiety, powiedział Szymonowi: Widzisz tę kobietę? Wszedłem do twojego domu, a nie dałeś wody do nóg moich; ona zaś łzami skropiła nogi moje i włosami swoimi wytarła. Nie pocałowałeś mnie; a ona, odkąd wszedłem, nie przestała całować nóg moich. Głowy mojej oliwą nie namaściłeś, ona zaś olejkiem namaściła nogi moje. Dlatego powiadam ci: Odpuszczono jej liczne grzechy, bo bardzo miłowała. Komu zaś mało się odpuszcza, mało miłuje.
I rzekł do niej: Odpuszczone są grzechy twoje.
I zaczęli współbiesiadnicy rozważać w sobie: Kto to jest ten, który nawet grzechy odpuszcza?
I powiedział do kobiety: Wiara twoja uzdrowiła cię, idź w pokoju.Posłuchaj

– Łuk. 7:36-50

Czy to pomogło?
3
Jezus
Czy Jezus jest Bogiem?

Tak. Jezus jest Bogiem. Jest On jedną z trzech boskich osób Trójcy, jest “Bogiem w trzech Osobach” – obok Ducha Świętego i Boga Ojca. Jezus jest jednocześnie w pełni człowiekiem i w pełni Bogiem.

Zajrzyjmy do Biblii. Sam Jezus wielokrotnie nazywa się Bogiem:

Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie. Gdybyście byli mnie poznali i Ojca mego byście znali; odtąd go znacie i widzieliście go.
Rzekł mu Filip: Panie, pokaż nam Ojca, a wystarczy nam.
Odpowiedział mu Jezus: Tak długo jestem z wami i nie poznałeś mnie, Filipie? Kto mnie widział, widział Ojca, jak możesz mówić: Pokaż nam Ojca? Czy nie wierzysz, że jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie? Słowa, które do was mówię, nie od siebie mówię, ale Ojciec, który jest we mnie wykonuje dzieła swoje. Wierzcie mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie; a jeśliby tak nie było, to dla samych uczynków wierzcie.Posłuchaj

– Ew. Jana 14:6-11

I znowu po kilku dniach, przyszedł do Kafarnaum i usłyszano, że jest w domu.
I zeszło się tak wielu, że drzwiami już pomieścić nie mogli, a On głosił im słowo. I przyszli do niego, niosąc paralityka, a dźwigało go czterech. A gdy z powodu tłumu nie mogli do niego się zbliżyć, zdjęli dach nad miejscem gdzie był, i przez otwór spuścili łoże, na którym leżał paralityk. A Jezus ujrzawszy wiarę ich, rzekł paralitykowi: Synu, odpuszczone są grzechy twoje.
A byli tak niektórzy z uczonych w Piśmie, ci siedzieli o rozważali w sercach swoich: Czemuż ten tak mówi? On bluźni. Któż może grzechy odpuszczać oprócz jednego, Boga?
A Jezus zaraz poznał w duchu swoim, że tak myślą w sobie, i rzekł im: Czemuż tak myślicie w sercach swoich? Cóż jest łatwiej rzec, paralitykowi: Odpuszczone są ci grzechy, czy rzec: Wstań, weź łoże swoje i chodź? Lecz abyście wiedzieli, że Syn Człowieczy ma moc odpuszczać grzechy na ziemi, rzekł paralitykowi:
Tobie mówię: Wstań, weź łoże swoje i idź do domu swego.
I wstał, i zaraz wziął łoże, i wyszedł wobec wszystkich, tak iż się zdumiewali i chwalili Boga i mówili: Nigdyśmy nic podobnego nie widzieli.Posłuchaj

– Ew. Marka 2-1:12

Czy to pomogło?
12
Czego Jezus dokonał na krzyżu?

Jezus dał się zabić w potwornych męczarniach i poniżeniu za Twój grzech. Zgodził się dobrowolnie, aby cały sprawiedliwy gniew Boży, na który zasługujesz przez swoje obrzydliwe grzechy, spadł na Niego, zamiast na Ciebie. To właśnie jest Ewangelia i nie ma żadnego innego sposobu na uniknięcie słusznego potępienia, niż wyznanie, że tylko ofiara Jezusa jest w stanie zaspokoić sprawiedliwe Boże poczucie sprawiedliwości, oczyścić nas z grzechu i pogodzić nas z Bogiem.

Wiele osób sądzi, że to, co wydarzyło się na krzyżu da się streścić w słowach “Żydzi/Rzymianie zabili Jezusa”. To nie jest to co naprawdę wydarzyło się na Golgocie. W rzeczywistości na Jezusa – który jako jedyny spędził całe życie w pełnym i doskonałym posłuszeństwie wobec Boga, bez choćby jednego grzechu – spadł gniew Boży, pełny, olbrzymi i tak wielki, że Bóg w
momencie okazywania gniewu nie mógł znieść widoku Jezusa. Jezus zrobił to dla Ciebie i dla mnie.

Od tej pory jesteśmy odpowiedzialni przed Bogiem za udzielenie odpowiedzi na pytanie: “Co zrobiłeś z Jezusem w Twoim życiu?”. Odpowiedź chrześcijanina, dziecka Bożego brzmi: “Jezus zapłacił pełną cenę za mój grzech, dał się zmiażdżyć na krzyżu, abym ja mógł być wolny. Jest moim Panem i Zbawicielem, a bez Niego jestem na wieki potępiony – a będzie to słuszne i sprawiedliwe, bo jestem grzesznikiem”.

Prorok Izajasz tak zapowiada mękę i dzieło Jezusa na krzyżu:

Kto uwierzył wieści naszej, a ramię Pana komu się objawiło?
Wyrósł bowiem przed nim jako latorośl i jako korzeń z suchej ziemi.
Nie miał postawy ani urody, które by pociągały nasze oczy,
i nie był to wygląd, który by nam się mógł podobać.
Wzgardzony był i opuszczony przez ludzi,
mąż boleści, doświadczony w cierpieniu
jak ten, przed którym zakrywa się twarz,
wzgardzony tak, że nie zważaliśmy na niego.
Lecz on nasze choroby nosił, nasze cierpienia wziął na siebie.
A my mniemaliśmy, że jest zraniony, przez Boga zbity i umęczony.
Lecz on zraniony jest za występki nasze,
starty za winy nasze.
Ukarany został dla naszego zbawienia,
a jego ranami jesteśmy uleczeni.
Wszyscy jak owce zbłądziliśmy,
każdy z nas na własną drogę zboczył,
a Pan jego dotknął karą za winę nas wszystkich.
Znęcano się nad nim, lecz on znosił to w pokorze
i nie otworzył swoich ust, jak jagnię na rzeź prowadzone
i jak owca przed tymi, którzy ją strzygą,
zamilkł i nie otworzył swoich ust.
Z więzienia i sądu zabrano go,
a któż o jego losie pomyślał?
Wyrwano go bowiem z krainy żyjących,
za występek mojego ludu śmiertelnie został zraniony.
I wyznaczono mu grób wśród bezbożnych
i wśród złoczyńców jego mogiłę,
chociaż bezprawia nie popełnił
ani nie było fałszu na jego ustach.
Ale to Panu upodobało się utrapić go cierpieniem.
Gdy złoży swoje życie w ofierze, ujrzy potomstwo,
będzie żył długo i przez niego wola Pana się spełni.
Za mękę swojej duszy ujrzy światło
i jego poznaniem się nasyci.
Sprawiedliwy mój sługa wielu usprawiedliwi
i sam ich winy poniesie.
Dlatego dam mu dział wśród wielkich
i z mocarzami będzie dzielił łupy
za to, że ofiarował na śmierć swoją duszę
i do przestępców był zaliczony.
On to poniósł grzech wielu
i wstawił się za przestępcami.Posłuchaj

– Iz. 53

Czy to pomogło?
11
Katolicyzm
Czy istnieje czyściec?

Nie, absolutnie nie. Czyściec jest wymysłem człowieka. Biblia w żadnym miejscu, ani jeden raz nie podaje choćby sugestii, że istnieje coś takiego jak“miejsce drugiej szansy”. W Słowie Bożym nie tylko nie pada słowo “czyściec” w żadnej odmianie, ale także nie pada opis takiego miejsca. Więcej: Biblia wyraźnie przestrzega nas przed łudzeniem się, że mamy szansę uzyskać zbawienie omijając Jezusa i że ostatecznie “jakoś to będzie”:

A jak postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd, tak i Chrystus, raz ofiarowany, aby zgładzić grzechy wielu, drugi raz ukaże się nie z powodu grzechu, lecz ku zbawieniu tym, którzy go oczekują.Posłuchaj

– Hebr. 9:27-28

A był pewien człowiek bogaty, który się przyodziewał w szkarłatne szaty i kosztowne tkaniny i co dzień wystawnie ucztował. Był też pewien żebrak, imieniem Łazarz, który leżał u jego wrót owrzodziały, i pragnął nasycić się odpadkami ze stołu bogacza, a tymczasem psy przychodziły i lizały jego rany. I stało się, że umarł żebrak, i zanieśli go aniołowie na łono Abrahamowe; umarł też bogacz i został pochowany. A gdy w krainie umarłych cierpiał męki i podniósł oczy swoje, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie.

Wtedy zawołał i rzekł: Ojcze Abrahamie, zmiłuj się nade mną i poślij Łazarza, aby umoczył koniec palca swego w wodzie i ochłodził mi język, bo męki cierpię w tym płomieniu.
Abraham zaś rzekł: Synu, pomnij, że dobro swoje otrzymałeś za swojego życia, podobnie jak Łazarz zło; teraz on tutaj doznaje pociechy, a ty męki cierpisz. I poza tym wszystkim między nami a wami rozciąga się wielka przepaść, aby ci, którzy chcą stąd do was przejść, nie mogli, ani też stamtąd do nas nie mogli się przeprawić.

I rzekł: Proszę cię więc, ojcze, abyś go posłał do domu ojca mego. mam bowiem pięciu braci, niechaj złoży świadectwo wobec nich, aby i oni nie przyszli na to miejsce męki. Rzekł mu Abraham: Mają Mojżesza i proroków, niechże ich słuchają. A on rzekł: Nie, ojcze Abrahamie, ale jeśli kto z umarłych pójdzie do nich, upamiętają się. I odrzekł mu: Jeśli Mojżesza i proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, też nie uwierzą.Posłuchaj


– Łuk. 16:19-32

Czy to pomogło?
1
Kim jest papież?

Przywódcą katolików. Nie ma żadnych podstaw, aby twierdzić, że papież jest namaszczonym pośrednikiem między Bogiem a człowiekiem. Takim pośrednikiem jest Jezus – i tylko On.

Odpowiedział mu Jezus:
Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie. Gdybyście mnie poznali i Ojca mego byście znali; odtąd go znacie i widzieliście go.Posłuchaj

– Jan. 14:6-7

Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest winogrodnikiem.Posłuchaj

– Jan. 15:1

Przypatrzcie się zatem sobie, bracia, kim jesteście według powołania waszego, że niewielu jest między wami mądrych według ciała, niewielu możnych, niewielu wysokiego rodu, ale to co u świata głupiego wybrał Bóg, aby zawstydzić mądrych, i to, co u świata słabego, wybrał Bóg, aby zawstydzić to, co mocne, i to co jest niskiego rodu u świata i co wzgardzone wybrał Bóg, w ogóle to, co jest niczym, aby to, co jest czymś unicestwić. Aby żaden człowiek nie chełpił się przed obliczem Bożym. Ale wy dzięki niemu jesteście w Chrystusie Jezusie, który stał się dla nas mądrością od Boga i sprawiedliwością, i poświęceniem, i odkupieniem. Aby, jak napisano: Kto się chlubi, w Panu się chlubił.Posłuchaj

– 1 Kor. 1:26-31

Czy to pomogło?
0
Kim jest Maria?

Matką Jezusa, która poczęła Go z Ducha Świętego i widziała Jego okropną śmierć na krzyżu. Wyznawczynią Jezusa i siostrą w Panu dla innych chrześcijan. Człowiekiem zasługującym na szacunek. Nikim więcej.

Czczenie Marii – pokornej Żydówki wybranej przez Boga, aby przyniosła na świat prawdziwego Zbawiciela w osobie Jezusa z Nazaretu – to chyba największy z licznych błędów doktryny katolickiej. Możesz zapomnieć o wszystkich objawieniach fatimskich, Maryjach Królowach Polski, Pannach Ostrobramskich i tak dalej. Mimo wszystkich demonicznych objawień i tragicznych zwiedzeń nie istnieje absolutnie żaden powód, aby czcić tę kobietę, podobnie nie istnieje żaden powód, aby czcić apostoła Pawła, Lidię z Tiatyry, ojca Jezusa – Józefa, Mojżesza czy Aarona. Wszyscy wyżej wymienieni ludzie, ze Starego i Nowego Testamentu są grzesznikami zasługującymi na piekło. Wszyscy z nich wyznali, że to Bóg w osobie Jezusa jest ich jedynym Zbawicielem, i że sami nie mają żadnych zasług, ani powodów do bycia czczonym.

Dziwię się, że tak prędko dajecie się odwieść od tego, który was powołał w łasce Chrystusowej do innej ewangelii. Chociaż innej nie ma; są tylko pewni ludzie, którzy was niepokoją i chcą przekręcić ewangelię Chrystusową. Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię inną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty! Jak powiedzieliśmy przedtem, tak i teraz znowu mówię: Jeśli wam ktoś zwiastuje ewangelię odmienną od tej, którą przyjęliście, niech będzie przeklęty!Posłuchaj

– Gal. 1:6-9

Czy to pomogło?
1
Koronawirus
Czy osoby chore na koronawirusa zgrzeszyły?

Tak jak wszyscy, jednak nie bardziej od innych. Istnieje w sercach ludzkich tendencja do przypisywania ukrytych grzechów ludziom, których spotkała nagła, niespodziewana tragedia. “Czy on zgrzeszył, bo zachorował na koronawirusa? Czy ona zgrzeszyła jeszcze bardziej, bo miała wypadek samochodowy?”

Sam Jezus mówi o ludziach, których spotkało nagłe nieszczęście, mianowicie o zabitych przez Piłata i o ofiarach tzw. katastrofy wieży w Syloe. Przeczytajmy fragment z Ewangelii Łukasza:

W tym samym czasie przybyli do niego niektórzy z wiadomością o Galilejczykach, których krew Piłat pomieszał z ich ofiarami. I odpowiadając rzekł do nich: Czy myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż wszyscy inni Galilejczycy, że tak ucierpieli? Bynajmniej, powiadam wam, lecz jeżeli się nie upamiętacie, wszyscy podobnie poginiecie. Albo czy myślicie, że owych osiemnastu, na których upadła wieża przy Syloe i zabiła ich, było większymi winowajcami niż wszyscy ludzie zamieszkujący Jerozolimę? Bynajmniej, powiadam wam, lecz jeżeli się nie upamiętacie, wszyscy tak samo poginiecie.Posłuchaj

– Łuk. 13:1-5

Zgodnie ze słowami Jezusa nie naszą rolą jest zadawać pytanie “dlaczego on?” albo “dlaczego akurat ona?”. Wydarzenia takie jak pandemia powinny natomiast skłonić nas do refleksji na temat naszej śmiertelności i kruchości życia. Czy jesteś pogodzony z Bogiem? Czy przyjąłeś dobrowolną ofiarę Jezusa Chrystusa, rozumiesz, że On zapłacił za Twoje grzechy na krzyżu i jesteś gotowy na śmierć?

Czy to pomogło?
9
Czy pandemia koronawirusa ma związek z końcem świata?

Tak. Jednak nie naszą rolą jest wyznaczanie dat końca świata czy powtórnego przyjścia Jezusa na Ziemię. Biblia wyraźnie przestrzega nas przed takimi praktykami. Podobnie każda próba wyznaczenia takiej daty zawsze kończyła się porażką i rozczarowaniem. Nie jest rolą człowieka, znać te daty. Rolą człowieka jest czuwanie i bycie gotowym na przyjście Jezusa.

Sami uczniowie Jezusa zastanawiali się jednak nie tylko nad datami, ale także nad tym jakie będą znaki końca świata. Po czym możemy rozpoznać, że świat zmierza ku końcowi? Jezus udziela nam odpowiedzi w wielu miejscach Biblii:

A gdy siedział na Górze Oliwnej, przystąpili do niego uczniowie na osobności, mówiąc: Powiedz nam, kiedy się to stanie i jaki będzie znak twego przyjścia i końca świata?
A Jezus odpowiadając, rzekł im: Baczcie, żeby was kto nie zwiódł. Albowiem wielu przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: Jam jest Chrystus, i wielu zwiodą. Potem usłyszycie o wojnach i wieści wojenne. Baczcie, abyście się nie trwożyli, bo musi się to stać, ale to jeszcze nie koniec. Powstanie bowiem naród przeciwko narodowi i królestwo przeciwko królestwu, i będzie głód, i mór, a miejscami trzęsienia ziemi. Ale to wszystko dopiero początek boleści.Posłuchaj

– Mat. 24:3-8

Powiedział też do tłumów: Gdy zobaczycie chmurę pojawiającą się od zachodu, zaraz mówicie: Deszcz nadchodzi, i tak jest. A gdy południowy wiatr zawieje, mówicie: Będzie upał, i tak jest. Obłudnicy! Zjawiska ziemi i nieba umiecie rozpoznać, a jakże więc nie umiecie rozpoznać obecnego czasu? Dlaczego więc sami z siebie nie umiecie osądzić, co jest sprawiedliwe?Posłuchaj

– Łuk. 12:54-57

Czy to pomogło?
12
Czy pandemia jest przynagleniem do nawrócenia się?

Tak, absolutnie tak. Katastrofy naturalne, wojny, pandemie i ataki terrorystyczne mają jeden wspólny mianownik: przypominają człowiekowi, że nie ma wpływu na datę swojej śmierci. Ludzie stosunkowo szybko przechodzą do porządku dziennego nad wydarzeniami tak impulsywnymi jak atak terrorystyczny, choć jednorazowo napawa ich to strachem i drżeniem przed własnym grzechem i życiem bez pogodzenia się z Bogiem. Potem przychodzi jednak fałszywy pokój, a człowiek znów wraca “do starego życia”.

Jezus naucza nas jednak, że kiedy zdajemy sobie sprawę, że jesteśmy przed Nim bankrutami, jest to czas na zawarcie z Nim pokoju – na Jego warunkach, nie naszych, póki jeszcze jest czas. Teraz – a nie później! – jest czas na pełne, całkowite oddanie życia Jezusowi.

Któż bowiem z was, chcąc zbudować wieżę, nie usiądzie najpierw i nie obliczy kosztów, czy ma na wykończenie? Aby gdy już położy fundament, a nie może dokończyć, wszyscy, którzy by to widzieli, nie zaczęli naśmiewać się z niego, mówiąc: Ten człowiek zaczął budować, a nie mógł dokończyć. Albo, który król, wyruszając na wojnę z drugim królem, nie siądzie najpierw i nie naradzi się, czy będzie w stanie w dziesięć tysięcy zmierzyć się z tym, który z dwudziestoma tysiącami wyrusza przeciwko niemu? Jeśli zaś nie, to gdy tamten jeszcze jest daleko, wysyła poselstwo i zapytuje o warunki pokoju.Posłuchaj

– Łuk. 14:28-32

Czy to pomogło?
14
Czy Bóg panuje nad koronawirusem?

Tak. Nie ma na świecie ani jednego atomu, który byłby poza kontrolą suwerennego i wszechmocnego Boga. Jeżeli Bóg nie byłby Wszechmocnym, jeśli jakiś wirus miałby większą siłę niż On sam wtedy Bóg nie byłby przecież prawdziwym Bogiem, prawda?

Oznacza to oczywiście, że Bóg panuje także nad koronawirusem, jego rozprzestrzenianiem się i jego skutkami.

Bóg mówi o swojej wszechmocy w ten sposób:

Oto Ja jestem Pan, Bóg wszelkiego ciała: Czy jest dla mnie coś niemożliwego?Posłuchaj

– Jer. 32:27

Kohelet w pewnym momencie swych rozważań o marności wyznaje:

Przypatrz się działaniu Bożemu! Któż może wyprostować to, co On skrzywił?Posłuchaj

– Kazn. 7:13

Psalmista tak opisuje wszechmoc Bożą:

Pan czyni wszystko, co zechce, na niebie i na ziemi
W morzach i we wszystkich głębinach.Posłuchaj

– Ps. 135:6

Czy to pomogło?
11
Czy koronawirus świadczy o nadchodzeniu końca?

Tak. Biblia nazywa tego typu wydarzenia “bólami porodowymi” Królestwa Bożego. Cała ziemia drży – tak jak jej mieszkańcy. Nigdy w historii świata nie mieliśmy do czynienia z taką ilością katastrof naturalnych, ekonomicznych, społecznych i… biologicznych. Nigdy na świecie nie żyło naraz tak wielu ludzi, a ziemia nigdy wcześniej nie była tak pełnym niepokoju i bólu miejscem.

W historii świata zdarzały się już pandemie, ale nigdy wcześniej nie mieliśmy do czynienia z takim zaludnieniem ziemi, tak silną globalizacją, tak potężną technologią i możliwością szybkiego przemieszczania się. Świat przyśpiesza – tak jak jego koniec.

Jezus wie, w którym momencie historii się znajdujemy i jak blisko jest Jego przyjście i koniec świata. Dał nam rozum, abyśmy widzieli, że koniec zbliża się nieuchronnie. To dlatego przynagla nas do bezwarunkowego porzucenia swojego życia i naśladowania Go:

A przywoławszy lud wraz z uczniami swoimi, rzekł im:Jeśli kto chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie i weźmie krzyż swój i naśladuje mnie. Bo kto by chciał duszę swoją zachować, utraci ją, a kto by utracił duszę swoją dla mnie i dla ewangelii zachowa ją. Albowiem cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, a na duszy swej szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za duszę swoją? Kto bowiem wstydzi się mnie i słów moich przed tym cudzołożnym i grzesznym rodem, tego i Syn Człowieczy wstydzić się będzie, gdy przyjdzie w chwale Ojca swego z aniołami świętymi.Posłuchaj

– Mar. 8:34-38

Czy to pomogło?
13
Kościół i Chrześcijanie
Skąd nazwa “Domownicy”?

Nazwa Domownicy wzięła się od miejsca, w którym znajdujemy się w trakcie naszych społeczności, a chodzi oczywiście o dom – nie tylko w ujęciu symbolicznym, ale dosłownie. Nazwę Domownicy zaproponowała jedna z uczestniczek społeczności i wszystkim się od razu spodobała. Członkowie naszej społeczności łączą się ze sobą przez Internet, aby wspólnie rozważać Biblię, modlić się i “okazywać miłość jedni drugim” zgodnie z poleceniem Jezusa.

Jesteśmy jedni dla drugich także domownikami wiary. Warto w tym miejscu przytoczyć słowa apostoła Pawła, który udziela nakazu swojemu młodszemu bratu w wierze, Tymoteuszowi:

A jeśli kto o swoich, zwłaszcza o domowników nie ma starania, ten zaparł się wiary i jest gorszy od niewierzącego.Posłuchaj

– 1 Tym. 5:8

Czy to pomogło?
2
Wiara
Czym się różnicie od katolików?

Narodzeniem się na nowo. Biblia mówi, że niemożliwym jest osiągnięcie zbawienia bez narodzenia się z wody i z Ducha. Innymi słowy niemożliwym jest trafienie do wieczności z Jezusem bez otrzymania od Ducha Świętego nowego serca, nowego wnętrza, nowego, odnowionego ducha. Biblia nazywa to “narodzeniem się na nowo”. Problemem człowieka nie jest to, czy jest on katolikiem czy baptystą, ale to czy otrzymał od nowe serce, nowe pragnienia i nową tożsamość od Jezusa.

Bóg przyrównuje otrzymanie tej nowej osobowości do narodzin człowieka. Metafora jest prosta: tak jak nie mieliśmy jakiegokolwiek wpływu na nasze narodziny fizyczne, tak nie mamy wpływu na nasze narodziny duchowe. To może zrobić tylko Bóg – a my możemy być tylko “świadkami” tego procesu.

Spójrzmy co na ten temat mówi sam Jezus:

A był pewien człowiek z faryzeuszów imieniem Nikodem, dostojnik żydowski. Ten przyszedł do Jezusa w nocy i rzekł mu: Mistrzu! Wiemy, że przyszedłeś od Boga jako nauczyciel; nikt bowiem takich cudów czynić by nie mógł, jakie Ty czynisz, jeśliby Bóg z nim nie był.
Odpowiadając Jezus rzekł mu:
Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi na nowo, nie może ujrzeć Królestwa Bożego.
Rzekł mu Nikodem: Jakże się może człowiek narodzić, gdy jest stary? Czyż może powtórnie wejść do łona matki swojej i urodzić się?
Odpowiedział Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do Królestwa Bożego. Co się narodziło z ciała, ciałem jest, a co się narodziło z Ducha, duchem jest.Posłuchaj

– Ew. Jana 3:1-6

Czy to pomogło?
4
Czy jesteście Świadkami Jehowy?

Nie. Organizacja Świadków Jehowy nie ma z nami nic wspólnego, podobnie doktryny “świadkowskiej” interpretacji Ewangelii są nam zupełnie obce. Wierzymy także, że doktryny ŚJ stoją w sprzeczności z prawdziwym, biblijnym nauczaniem i są nie do pogodzenia ze słowami Jezusa.
Wierzymy, że każda osoba należąca do organizacji ŚJ potrzebuje odnaleźć prawdziwego Zbawiciela w osobie Jezusa Chrystusa – w pełni Boga i w pełni człowieka – który zapłacił pełną cenę, za grzechy każdego z nas. Wierzymy w narodzenie się na nowo “z wody i z Ducha”, za słowami Jezusa z Ewangelii Mateusza:

A był pewien człowiek z faryzeuszów imieniem Nikodem, dostojnik żydowski. Ten przyszedł do Jezusa w nocy i rzekł mu: Mistrzu! Wiemy, że przyszedłeś od Boga jako nauczyciel; nikt bowiem takich cudów czynić by nie mógł, jakie Ty czynisz, jeśliby Bóg z nim nie był.
Odpowiadając Jezus rzekł mu:
Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi na nowo, nie może ujrzeć Królestwa Bożego.
Rzekł mu Nikodem: Jakże się może człowiek narodzić, gdy jest stary? Czyż może powtórnie wejść do łona matki swojej i urodzić się?
Odpowiedział Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do Królestwa Bożego. Co się narodziło z ciała, ciałem jest, a co się narodziło z Ducha, duchem jest.Posłuchaj

– Ew. Jana 3:1-6

Czy to pomogło?
3